20kwiecień2018

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
PelnyGaz.pl Turystyczne V8 Supercars Emocjonujący weekend w Ipswich
Emocjonujący weekend w Ipswich Wyróżniony
30 lipiec 2017 Napisane przez  Łukasz Mitoraj

Emocjonujący weekend w Ipswich

Na Queensland Raceway wygrane przypadły kierowcom Forda. W sobotę przewagę w klasyfikacji generalnej powiększał Scott McLaughlin, a dzisiaj szczęście się uśmiechnęło do Chaza Mosterta.

Za nami bez wątpienia najlepsza runda w tym sezonie okraszona najlepszym wyścigiem tego roku, który odbył się dzisiaj.

 

Jak w ostatnich tygodniach, kwalifikacje należały do kierowcy DJR Team Penske, Scotta McLaughlina, który wygrał w ten weekend swoje 10 i 11 PP w sezonie.

W sobotnie popołudnie, jak zwykle przy zachodzącym słońcu, McLaughlin zdołał dojechać wyścig na 1 miejscu, mimo, iż nie miał o to łatwo. Z 2 miejsca do wczorajszego wyścigu wystartował Craig Lowndes po swoich najlepszych kwalifikacjach w sezonie. Na starcie wyprzedził on McLaughlina, lecz szybko stracił swoje miejsce z powrotem na jego rzecz. Dobrze na starcie wypadł także Shane van Gisbergen, który szybko zyskał kilka pozycji. Bardzo dobre starty zaliczyli z 2 linii Chaz Mostert oraz zaliczające swoje najlepsze kwalifikacje w sezonie (4 miejsce) Tim Slade.

Z tyłu stawki bardzo dużo pecha mieli Jason Bright, James Moffat i najmłodszy kierowca w stawce, Alex Rullo, który już na 3 zakręcie wyścigu 15-tego zakończył w nim udział…Chwilę potem jego los podzielił Bright.

Gdy w środku stawki nie brakowało walki, z przodu wyglądało to podobnie. Również zaczęły się pierwsze zjazdy do pitów.

Lowndes spróbował swojej szansy w podcięciu, jednak szybko po wyjechaniu McLaugllina ten odzyskał swoje miejsce od niego po raz 2 w tym wyścigu. Za nimi w pitach doszło do zmiany na 3 i 4 miejscu, gdzie Slade znalazł się przed Mostertem. Slade prezentował dobre tempo i szybko wyprzedził Lowndesa, przez co znalazł się na 2 miejscu w wyścigu. Od tego momentu zaczęły się również problemy Lowndesa, który szybko stracił 3, a następnie 4 miejsce na rzecz Mosterta i SVG.

Mostert w końcówce wyścigu był najszybszy i udało mu się odzyskać 2 miejsce. Jadący bardzo dobry wyścig Slade w końcówce stracił swoje 3 miejsce dla SVG.

McLaughlin wygrał swój 6 wyścig sezonie oraz 14 w karierze, Przy okazji powiększył on swoją przewagę w klasyfikacji mistrzostw do 110 punktów, gdyż Jamie Whincup zaliczył fatalny pit-stop, przez co ukończył wyścig dopiero na 20 pozycji...

 

W wyścigu 16-tym mieliśmy dosłownie „wiadro petard”, które odpalili nam kierowcy Supercars.

Startujący ponownie z 1 miejsca McLaughlin zaliczył fatalny start i szybko spadł na 5 miejsce.

Na czele znalazł się startujący z 2 pozycji Mostert przed Whincupem oraz Fabianem Coulthardem. Gdy McLaughlin uporał się w walce o 4 miejsce z Markiem Winterbottomem za nimi dosłownie aż wrzało. Dużo walki na torze zapewnili Nick Percat, James Courtney, Tim Slade, Todd Kelly oraz kilku innych kierowców.

Po kilkunastu okrążeniach doszło do zderzenia dwóch Nissanów, gdzie Michael Caruso na wyjściu z 3 zakrętu nie zostawił miejsca jadącemu z dziką kartą Jackowi le Broqcowi. W efekcie obaj musieli zakończyć wyścig. Z przodu McLaughlin napierał na kolegę z ekipy DJRTP, Coultharda, gdyż nie chciał, aby odjechała mu dwójka z przodu. Gdy to się nie udało, zdecydowano się na zmianę strategii, aby również młody „kiwi” nie utknął przypadkiem za nim podczas ewentualnej kraksy i wyjazdu na tor safety cara.

Zjazd Scotta był jednocześnie sygnałem dla reszty stawki. Chwile po nim, w boksach zameldowali się i Mostert, i Whincup, i właśnie tam doszło do zmiany na prowadzeniu. Jadący na innych strategiach SVG i Lowdnes utworzyli niezły duet i wyprzedzali po kolei kilka aut. W ich walce brali też udział Slade z BJR i Courtney od Walkinshowa. Gdy ten pierwszy nie dawał sobie rady z Jamesem, Lowndes postanowił wyprzedzić obu naraz w 6 zakręcie. Akcja ta wyglądała bardzo emocjonująco, ale na tym nie kończyły się emocje.

Po drugiej serii pitów, na prowadzeniu zobaczyliśmy kolejną zmianę, a prowadzenie odzyskał Mostert z Supercheap Auto Racing od Whincupa z Red Bull Holden Racing Team.

2 seria pitów była udana dla Mosterta, gdyż po niej zaczął on odjeżdżać od Whincupa, który szybko stracił swoje 2 miejsce na rzecz McLaughlina. Gdy wydawało się, że Mostert pewnie dojedzie do mety, zaczęły pękać opony, kolejno w autach Courtneya i Percata. Sędziowie uznali, że czas na wyjazd SC. Dzięki temu mieliśmy 6 okrążeń świetnego sprintu, a bohaterem jego był SVG, który z 6 pozycji odzyskał 3 pozycje i ostatecznie skończył na podium, gdyż przed nim nic się już nie zmieniło i Chaz Mostert mógł świętować swoje 3 zwycięstwo na Queensland Raceway oraz 10 w karierze w startach w Supercars.

Śmiało można nazwać ten wyścig wyścigiem sezonu.

 

McLaughlin umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji kierowców, a jego przewaga nad Whuncupem wzrosła do 129 punktów.

Następna rudna na torze Sydney Motorsport Park odbędzie się w dniach 18-20 sierpnia. Poprzedzi ona Pirtek Enduro Cup, najważniejszą część tego roku.